Thor Ragnarok – najciekawsza odsłona przygód Thora?

Fani komiksów oraz franczyzy Marvela z wypiekami na twarzy czekają kolejnych filmów oraz seriali z tego uniwersum. Kiedy zapowiadano premierę kolejnej części przygód nordyckiego boga, zatytułowanych Thor Ragnarok, wiele osób zastanawiało się, jak potoczą się losy tego wyjątkowego Avengersa. Scenarzyści i tym razem pokazali, że nie próżnują, wypuszczając dzieło o fantastycznej fabule.

Fenomen Thora

Pierwsze pojawienie się tego bohatera było dla Marvela wielką niewiadomą. Po ogromnym sukcesie Iron Mana i klapie Hulka miał to być film, który być może zadecyduje o przyszłości całej serii. Thor Ragnarok to już trzecia ekranizacja komiksów, co świadczy o doskonałym przyjęciu serii przez odbiorców. Potwierdzeniem są zresztą finansowe wpływy – każdy kolejny film zarabiał o wiele więcej od swojego poprzednika i to mimo monstrualnych wydatków na gaże dla aktorów.

Wymyślne przygody

Akcja tego filmu dzieje się jednak w zupełnie innej scenerii niż poprzednie odsłony, z dala od mitycznego świata bogów oraz samej ziemi. Główny bohater nie ma już do dyspozycji wsparcia drużyny swoich przyjaciół, za to zostaje rzucony na kosmiczną arenę, gdzie spotyka pewnego zielonego stwora. Thor Ragnarok bawi się fabułą, balansując między komediowymi scenkami a klasyczną dla filmów Marvela osią głównych wydarzeń. Te z pozoru są skupione tylko na Thorze, ale w praktyce nie pomijają żadnego bohatera, dając im wystarczająco dużo czasu, aby mogli się zaprezentować. Jeśli widzom podobały się poprzednie części filmów o tym bohaterze, to na tej odsłonie też będą się doskonale bawili.